renault, clio, samochody, tuning renault, clio, cars, tuning renault, clio, araba, tuning renault, clio, cars, tuning renault, clio, auto, tuning renault, clio, autos, tuning renault, clio, voitures, le tuning
     Najwięcej informacji o Renault Clio w polskim internecie!
  powrót do głównej


renault samochody renault cars renault araba, tuning renault cars renault auto renault autos renault voitures
Renault Clio 1.2 16v Authentique na weekend

Miałem okazję przetestować Clio III w wersji Authentique z silnikiem 1.2 16V 75KM D4F, pięciodrzwiowej.

Test drogowy = jazda pozamiejska



Test odbywał się 15 X 2005 roku na trasie Toruń - Konin (i okolice) - Toruń
Jako pojazd bazowy do porównania wybrano Clio II faza 2/3 z silnikiem 1.2 60 KM D7F
Testowany pojazd nie zaskoczył mnie niczym szczególnym tak na plus, jak i na minus. Rozpoczynając jazdę miałem nadzieję, że będzie to udana przesiadka z Clio AD'2001 do Clio AD'2005.



Pierwsze wrażenia po zajęciu miejsca w pojeździe były jak najbardziej pozytywne. Znacznie większe wnętrze objawia się zaraz po zajęciu miejsca kierowcy. Odsunięta szyba i spora połać deski rozdzielczej rozpościerająca się przed oczami kierującego potęgują uczucie przestronności.



Nowe Clio, w którym nie szczędzono miejsca tak na wysokości kolan, jak i łokci pasażerów wydaje się naprawdę o "numer" wieksze. Oczywiście przy niemal 150 cm wysokości nie należy się dziwić, iż miejsca nad głowami pasażerów nie brakowało. Nawet pomimo tego, że kierowca siedzi wyraźnie wyżej niż w Clio poprzedniej edycji. To naprawdę duże autko jak na segment B.



Pojazd pokonał przeszło 220 km spalając przy tym ok. 6.2 l/100 km. Tę samš trasę zwykłem pokonywać Clio II faza 2 w mniej więcej tym samym tempie i nigdy nie spalił więcej niż 5.3 l/100 km. Jednak taki wynik można tłumaczyć niedotarciem silnika (tylko 250 km przebiegu na poczatku testu) oraz wiekszą masą i powierzchnią czołową. Silnik D4F od "urodzenia" miał tendencje do nierównej pracy na biegu jałowym. W obecnej jego odsłonie zwiększeniu uległa pojemność układu dolotowego silnika (w tym wielkość filtra powietrza), zmienione zostały fazy rozrządu. Nadal jednak nawet rozgrzany silnik potrafi się zachować jak "prychająca kotka", w nowym i idealnie czystym silniku jest to ledwie zauważalne, jednak nasuwa się pytanie, czy na pewno dobrze odszukano "sprawcę" tej nerwowej pracy jednostki napędowej (?)



Powracając do tematu przestrzeni. Muszę przyznać, że pomimo niewielkiego nominalnego zwiększenia objętości bagażnika z 255 l a 288l jest on bardziej "ustawny" ze względu na kształt prawie idealnego prostopadłościanu.



Przy okazji jednak poprawiania pojemności bagażnika, należy zauważyć, że nie odbyło się to kosztem ilości miejsca na tylnych siedzieniach. Na tylnej kanapie może podróżować spokojnie nawet trójka dorosłych. Jak widać w przypadku mojej rodziny miejsca za fotelem kierowcy (mam 175 cm wzrostu - podobno to się nazywa "rozmiar europejski" ;) ) było pod dostatkiem.



Widoczność do tyłu w stosunku do przodka w ewolucji została na poprawnym poziomie. Na szczęście nie szukano możliwości powiększenia bagażnika poprzez zmniejszenie szyby tylnej - vide Toyka Yaris.



Jeśli chodzi o rozplanowanie wnętrza to wszystko jest na swoim miejscu. Trzeba się przyzwyczaić do krótkich dźwigienek i kontrolek kierunkowskazów rozrzuconych w obrotomierzu i prędkościomierzu. Jedynym krokiem wstecz wydaje się przejęcie panelu sterowania nawiewem z Modusa. Cięgna zamiast stosowanych już wcześniej silniczków elektrycznych (?) może właśnie tu księgowi uszczknęli 2 Euro (!).



Podobnie ma się sprawa elektrycznie regulowanych okien. Poprzedni Authentique miał to w standardzie, tym razem uszczknięto chyba za dużo z wyposażenia Clio. Pojawiły się za to rzeczywiście funkcjonalne, jednak jakby zapożyczone z Fiata IDEA, pokrętła wielofunkcyjne: siła nawiewu / temperatura nawiewu. Chociaż może to i dobrze korzystać z dobrych wzorów.



To już kolejne moje Clio. Muszę przyznać, iż Renault umie konstruować małe, poręczne i zgrabne autka. Takie, w których kierowca czuje się bezpiecznie ze względu na pięć gwiazdek Euro NCAP.




Miejmy nadzieję, że poprzez ulepszenie procedur systemu kontroli jakości w Renault (czy także w Renault Turcja skąd pochodzić mają wszystkie Clio III na naszym rynku ?) w tych autach można będzie się rzeczywiście czuć zrelaksowanym.



Myślę, że auto to na pewno można uznać, za dobre auto rodzinne. Wraz ze sporą ilością miejsca gwarantuje pasażerom możliwie najwyższe bezpieczeństwo. A przecież czyż nie to jest najważniejsze w rodzinie (?). Clio szczyci się aż czterema gwiazdkami za ochronę najmniejszych pasażerów.




Test Stop&Go = jazda miejska

Test w warunkach miejskich odbył się w dniu 16 X 2005 r. Przejechałem autem ok 50 km w warunkach "miejskich" (chociaż koledzy ze 100licy zapewne powiedzą - "co to za miasto co nie ma korka w Łomiankach"), ale Torunianie też nie gęsi i swój korek mają. Jednak na szczęście nie w niedzielę chociaż także ma cokolwiek wspólnego ze stolicą, bo ciągnie się w dzień powszedni od Dobrzejewic na trasie z Wa-wy (jakieś 15 km i porusza 30 km/h) do Torunia. Tyle dygresji.



W związku z brakiem korków i jazdą w zielonej fali spalanie silnika D4F wzrosło nieznacznie w stosunku do jazdy pozamiejskiej i wyniosło 6.4 l/100km, co pomimo sprzyjających warunków na drodze należy uznać za niezły wynik. Skrzynia biegów działa bardzo pewnie i precyzyjnie. Jedynie wrzucanie "jedynki" przy dotaczaniu się do skrzyżowania wymaga lepszego celowania i większej determinacji. Poza tym wszystkie biegi są na swoim miejscach. Jedyne zdziwienie, niezauważalne od razu ze względu na lepsze wyciszenie, wywołało zestopniowanie skrzyni biegów. Jak zwykle pierwsze trzy biegi są bardzo krótkie i tu nie ma zaskoczenia, jednak Clio III mając na obrotomierzu 3 000 obrotów jedzie jedynie 95 licznikowych kilometrów na godzinę. Wartość ta odpowiada ok. 105 km/h dla Clio II (?) Czyżby przyczyną była chęć konstruktorów do zniwelowania większej wagi auta (?)



Bardzo wyraźnie widać, iż tak oprogramowanie sterowania silnika, jak i zmiejszone opory toczenia (zapowiadane przez Renault) przy rozsądnej jeździe z predykcją mających nastąpić warunków drogowych pozwalają na bardzo lekkie (w stosunku do Clio II faza 2) dotaczanie się do skrzyżowania i wykorzystywania energii kinetycznej auta. Niewielkie spalanie (także software silnika pozwala zejść do 650 obrotów/minutę na biegu jałowym oszczędzając przy tym podobno ok 3% paliwa) w cyklu miejskim. Przy prędkościach jakie rozwijane są w terenie zabudowanym mniejsze znaczenie ma także wyższa sylwetka auta determinująca większe opory powietrza.



Jednocześnie bardzo pozytywnie spisały się w mieście opony Bridgestone 165/65/R15. Wraz z za silnym wspomaganiem doskonale usprawniają parkowanie i manewrowanie autem. Pomimo deszczu radziły sobie także z wodą o niebo lepiej niż standardowe w Clio II faza 2 opony Continental 175/65/R14. Bardzo trudno było zmusić ABS do działania.
Także w deszczu bardzo pozytywnie spisują się wycieraczki Valeo XTRM. Pracują zaskakująco cicho, doskonale zbierając krople spadające na szybę. W ich obsłudze dzielnie pomaga seryjna "płynna" (czterostopniowa - w tym trybie + trzy standardowe prędkości) regulacja szybkości pracy wycieraczek.



Niestety jazda autem podczas deszczu ujawnia nie tylko pozytywy. Dzięki warunkom atmosferycznym udało się także zdiagnozować bolączkę wszystkich chyba modeli firmy Renault, jakim są chronicznie zaparowane szyby. Deszcz + brak włączonego nawiewu skutkuje już po kilkunastu sekundach narastaniem zaparowania w stopniu uniemożliwiającym normalną jazdę. Dobrze, że system nawiewu i ogrzewania pracuje wydajnie oraz nie rozprasza kierowcy zbyt wysokim poziomem hałasu. Testowane auto nie posiadało oczywiście (wersja Authentique) klimatyzacji w standardzie (dopiero od Extreme - tu nawet obecny Yaris AD'1998 bije Clio III na głowę), dlatego niestety nie mogłem skorzystać z niej w celu usunięcia pary wodnej z wnętrza auta, a szczególnie szyb.



Oczywiście księgowi Renault nie byliby sobą, gdyby nie zaskoczyli także kierowców brakiem asferycznych lusterek. Nie tylko po prawej stronie, ale także (o zgrozo) po lewej stronie auta. Jeśli do Clio III wsiada kierowca przyzwyczajony do takich udogodnień bardzo szybko może zepchnąć na drodze wielopasmowej jakieś doganiajace go auto. Czy naprawdę warto było także tu oszczędzić kilka centów ? Przecież chodzi o bezpieczeństwo, a Renault jest w końcu liderem w tej dziedzinie. O podgrzewaniu lusterek nie wspomnę nawet - podobnie jak Renault w opcjach standardowych swoich modeli. Nawet w najdroższej wersju wymagają one dopłaty. Czy to rzeczywiœcie taki wielki luksus ?



Podsumowanie TESTU

Osobiście nie zmęczyłem się za "kółkiem" Clio III, jednak ze smutkiem musze powiedzieć, że po udanym modelu Clio II, a szczególnie po gruntownym faceliftingu z 2001 roku oczekiwałem podobnie udanej kontynuacji linii Clio. Pogorszeniu uległa jakość plastików, miejsce miękkich górnych części deski rozdzielczej zajęły twarde połacie tworzywa. Podobnego rodzaju rodzaju oszczędności psujš obraz nowoczesnego samochodu.

Jeśli chodzi o prowadzenie się auta to generalnie muszę powiedzieć, iż auto komfortowo i o dziwo cicho reaguje na nasze polskie drogi. Zaskoczyła mnie charakterystyka zawieszenia, a dokładnie podsterowność. W szybciej przejeżdzanych zakrętach może ona oczywiście być wynikiem stosowania cokolwiek dziwnego (wąskiego) rozmaru opon 165/65/R15, jednak nawet na standardowym ogumieniu daje się łatwo opanować poprzez lekkie dodanie gazu na wyjściu z łuku. Takie zachowanie wywołuje jednak niepotrzebny niepokój, a mniej "wyjeżdzonym" kierowcom może sprawić trudności.



Clio III jako auto miejskie sprawdza się doskonale, co prawda urosło do rozmiarów, które pozwalają uznać je za prawdziwe auto rodzinne. Widać to bardzo wyraźnie w momencie ponownej przesiadki do Clio II faza 2. To naprawdę boli ... jakby ktoś w te dwa dni, gdy nim nie jeździłem, wstawił mojego "wełniaka" na zbyt dużą temperaturę prania. Poprostu moje Clio magicznie "zbiegło" się.



Autko wydaje się być ciekawym modelem, chociaż nie pozbawionym wad, o których wspomniałem powyżej.
Myślę, że przynajmniej kilku minusów jakie tu zaznaczyłem nie posiadają bogatsze wersje Dynamique lub Extreme. Jednak czy auto segmentu "B" nawet bardzo wyrośnięte i dobrze wyposażone musi kosztować grubo ponad 50 000 złotych nawet z podstawowym silnikiem ?



Z A L E T Y
n spalanie auta w mieście to jedynie 6.4 l/100km (!)
n znacznie lepsze wyciszenie wnętrza
n żadnych odgłosów z tapicerki, jakość spasowania elementów plastikowych
n elementy tapicerwane na drzwiach pojazdu
n kształt i pojemność bagażnika
n ilość miejsca w aucie dla każdego z pięciu (!) pasażerów
n komfort podróżowania
n zwrotność i poręczność
n bardzo dobrze pracująca skrzynia biegów
n centralny zamek w standardzie (wreszcie obejmuje także klapkę wlewu paliwa)
n dostępne zaawansowane opcje typu: doświetlanie zakrętów, karta hands free, ESP

W A D Y
n spalanie na trasie 6.2 l/100 km
n zbyt mocne "odbijanie" układu kierowniczego w położenie neutralne
n podsterowna charakterystyka w pokonywanych autem zakrętach
n twardy plastik goszczący w każdym możliwym miejscu kokpitu
n zbędne oszczędności (np: brak asferycznych lusterek itp)
n brak możliwości opcjonalnego montowania kurtyn bocznych dla pasażerów na tylnych siedzeniach w innych niż Extreme wersjach wyposażenia

NIE OCENIANO
n ze względów oczywistych wytrzymałości zderzeniowej
n koloru i głębszej oceny stylistyki - podobno wszystko zależy od gustu (mi osobiście auto pasuje) albo się go ma albo nie ;D

Powyższe opracowanie powstało na bazie własnych doświadczeń, jazd testowanym Clio III oraz danych zaczerpniętych z magazynu Poznaj Renault i prospektów reklamowych auta.

(tekst i foto: Piotr Karwowski, październik 2005)

Renault Clio III
Wersje/wyposażenie
Wersje/opcje
» Clio 1.5 dCi 68 KM
» Clio Grandtour, Mini Clubman
» Clio Grandtour
» Clio Gordini RS
» Clio Renault Sport
» Clio 1.5dCi 1000km na 1 baku
» Clio 1.2 16v Authentique
» Clio III test Euro NCAP
» Clio III Car of the Year 2006
» Clio III straci najmniej
» Clio III w reklamie
» 10-tysięczny crashtest w Lardy
» Clio III... kiedy?

» F1 Team R27 2007
» 'World Series by Renault' 2007
Informacje o stronie
WebPage by renaultclio.pl (2000-2016)